Ślub w tradycji kenijskiej

W Kenii, podobnie jak w Polsce, obowiązuje zwyczaj błogosławieństwa przed zawarciem związku małżeńskiego. Tradycja ta wygląda jednak zupełnie inaczej, niż ta znana w naszej kulturze. W Kenii to ojciec, jako głowa rodziny, udziela błogosławieństwa. Robi to spluwając na głowę i piersi swojej córki. Ma to zapewnić szczęście i nierozerwalność małżeństwa. W sposób bardzo tradycyjny odbywa się też wyjście Pani Młodej z domu rodzinnego. Udając się do swojego wybranka nie może ona oglądać się za siebie. Wierzy się bowiem, że jeżeli kobieta będzie się odwracać to nie zostanie zaakceptowana przez nową rodzinę. Może być nawet odesłana z powrotem do rodziców.

Małżonkowie zamieszkają wspólnie w domu Pani Młodej. Po zawarciu małżeństwa Para Młoda przez pewien czas będzie otoczona wieloma osobami. W codziennych sprawach kobiecie będzie doradzała jej teściowa, jednak pomoc nie skończy się na tylko wskazówkach dotyczących tego jak gotować czy prać. Parze pomagać będzie też kobieta nazywana samo. Samo jest nauczycielką miłości i w nocy pomaga małżonkom w sprawach intymnych. Jej rola zazwyczaj ogranicza się tylko do słownych instrukcji, jeżeli jednak małżonkowie mają trudności, to samo pomaga im w bardziej praktyczny sposób.